Miesięczne archiwum: Wrzesień 2014

Oczekiwanie

biblia (Mini)

Słuchaj! To mój miły.
Oto idzie on, wspina się po górach, skacze po pagórkach.

Pieśń nad Pieśniami 2,8

 

„Czy nie wystarczy sama świadomość, że należę do mego Pana?”
– Takie i tym podobne pytania stawia wielu chrześcijan.
„Dlaczegóż miałbym dzień w dzień wypatrywać Jego powtórnego przyjścia z nieba? Przecież wiem, że moje grzechy są przebaczone i że jestem zbawiony. Ponadto mogę ufać mojemu Zbawicielowi i kochać Go, nawet jeśli Go nie widzę.”

To wszystko prawda, mój drogi bracie, ale sam powiedz: czy szczerze kochające serce może myśleć w taki sposób? Czy potrafisz myśleć o Jego miłości, o Jego nieskończonej łasce, Jego cierpieniach i śmierci, wywyższeniu i uwielbieniu, nie odczuwając przy tym pragnienia, aby wkrótce Go zobaczyć? Czy nie tęsknisz do chwili, w której spojrzysz w Jego oblicze i ujrzysz wreszcie Tego, który w wieczności zaspokoi ostatecznie i na zawsze Twoje serce, wypełniając je najgłębszą wdzięcznością i uwielbieniem?

Jak myślisz, co pomyślałby i jak czułby się mąż, który będąc w podróży z dala od domu, słyszałby słowa swojej żony:  „Przecież ja wiem, że do niego należę. Ta błoga świadomość wystarcza mi w zupełności, potrafię się tym cieszyć i zadowolić. Poza tym każdego dnia otrzymuję wieści od niego. Codziennie zapewnia mnie o tym, że mnie kocha. Ale nie myślę wcale o jego powrocie. Nigdy nie mówię do niego: przyjedź już do domu, czekam na ciebie.” 

Czy w ten sposób objawia się  prawdziwa miłość? Czy te słowa zadowoliłyby twoje serce?

Im więcej głęboko kochająca żona dowiaduje się o swym mężu, tym bardziej wzrasta w niej pragnienie, aby już wkrótce go zobaczyć. Czeka z utęsknieniem na jego powrót. W domu wszystko może być piękne i przyjemne, ale jej serce pragnie obecności ukochanego. Tylko przy nim może być w pełni szczęśliwe. Dopóki zaś go nie ma, nic innego nie jest w stanie wypełnić tej brakującej luki.

Jakże słabo odczuwamy często ten brak, który może zaspokoić jedynie sam Pan Jezus Chrystus!