Miesięczne archiwum: Październik 2014

troska o zbawienie ludzi

biblia (Mini)

A gdy Jezus usłyszał, że go (tzn. ślepego od urodzenia) wyrzucili, i gdy go spotkał, rzekł: Czy wierzysz w Syna Człowieczego? A on odpowiadając, rzekł: Któż to jest, Panie, bym mógł w niego uwierzyć? A Jezus rzekł do niego: Widziałeś go już, a jest nim właśnie Ten, co rozmawia z tobą. Ów rzekł: Wierzę, Panie!
Ewangelia Jana 9,35-38


Stary farmer żyjący na zachodzie Ameryki Północnej odwiedził kiedyś swego syna w Waszyngtonie, który piastował tam wysoką funkcję senatora. Ów starszy mężczyzna był gorliwym chrześcijaninem i nie marnował żadnej okazji, aby mówić o swoim Panu. Gdy jego syn przedstawił go ambasadorowi Belgii, zapytał zupełnie nieoczekiwanie nowego znajomego:
Ekscelencjo, czy jest pan wierzącym chrześcijaninem?
Jego syn poczuł się w tej sytuacji bardzo niezręcznie i sprytnie skierował rozmowę na inne tory, aby oszczędzić ambasadorowi odpowiedzi na to pytanie, które jego zdaniem było zupełnie nie na miejscu.

Zaledwie kilka miesięcy później ów farmer umarł i odszedł do swego Pana. Któż jest w stanie opisać zdziwienie jego syna – senatora, gdy wśród wielu wieńców, które nadeszły z okazji pogrzebu, znalazł również bukiet od belgijskiego ambasadora! Na osobnej kartce mężczyzna ów napisał własną ręką kilka słów od siebie. Ze łzami w oczach senator czytał wzruszające świadectwo o swoim ojcu:
– On był jedynym człowiekiem w Stanach Zjednoczonych, który troszcząc się o moją duszę zapytał, czy jestem chrześcijaninem.

 

W Przypowieściach Salomonowych czytamy, że mądry człowiek pozyskuje dusze. Iluż ludzi spotykamy dzień w dzień, którzy nie znają jeszcze Pana Jezusa! Czy troszczymy się o ich wieczny los? Czy troska o zbawienie ludzi jest przedmiotem naszej modlitwy, naszym szczerym życzeniem, aby Pan nas pokierował i darował mądrość, abyśmy we właściwej chwili mogli przemówić do nich właściwym słowem?

 

Oby nikt i nigdy nie mógł wydać o nas takiego smutnego świadectwa:
– Wiele razy go spotykałem, ale nie interesował się on nigdy zbawieniem mojej duszy.