bardzo porządni ludzie (2)

biblia (Mini)
Bił się w pierś swoją, mówiąc: Boże, bądź miłościw mnie grzesznemu.
Ewangelia Łukasza 18,13

 

„Ach, gdybym tak mógł to wszystko naprawić!” – powiedział więzień z żalem.
Król zwrócił się do służby więziennej i rzekł:
„Oto jedyny przestępca wśród tych „porządnych” ludzi. Zabierzcie go stąd, aby nie zepsuł pozostałych”.
Więzień ten został natychmiast zwolniony i mógł rozpocząć nowe życie, inne niż dotychczas. Do pozostałych „Stary Fryderyk” powiedział:
„Ci nicponie mogą tu siedzieć dalej; nie mają bowiem żadnego wstydu ani poczucia winy, a do tego jeszcze kłamią, uważając się za niewinnych”.

Wielu ludzi zabiega o to, by w oczach innych uchodzić za dobrych i sprawiedliwych. I rzeczywiście, często im się to udaje. Przed Bogiem nie ma jednak ani jednego człowieka, który byłby bez winy, choć nie musi się z tego powodu iść do więzienia. Z kolei przekonanie o swojej własnej sprawiedliwości jest już wystarczającym powodem, by nie wejść do nieba. Ci, którzy tak uważają, są tak samo na drodze do piekła, jak pozostali grzesznicy. Można by powiedzieć, że szeroka droga prowadząca na zatracenie ma również chodnik. Nie ma na nim wprawdzie tyle brudu, co na drodze, jednak należy on do niej i prowadzi do tego samego miejsca. Jakże wielu pewnych siebie ludzi kroczy takim chodnikiem! Uważają, że nie są wielkimi grzesznikami. Nie obracają się w złym albo bezbożnym towarzystwie i ba, są nawet osobami religijnymi, chodzącymi regularnie do kościoła. Nie przyniesie im to jednak zbawienia. Jeśli chcą być uratowani, muszą przyznać, że są grzesznikami! Pan Jezus mówi:
Nie przyszedłem bowiem wzywać sprawiedliwych, lecz grzeszników (Mt. 9,13)
oraz
Nie potrzebują zdrowi lekarza, lecz ci, którzy się źle mają. Nie przyszedłem wzywać do upamiętania sprawiedliwych, lecz grzesznych (Łk. 5,31-32).

Drogi Czytelniku, może jesteś „porządny” i „uczciwy”, jednak musisz przyznać, że nie masz pokoju z Bogiem! Nie próbuj się tłumaczyć i zasłaniać własną sprawiedliwością. Wyznaj „Wielkiemu Królowi”, Panu Jezusowi Chrystusowi, swoje winy i grzechy. Nie ukrywaj dłużej tego, co ci ciąży. Uczyń ten decydujący krok, a rozpoczniesz nowe życie. Bóg Ci w tym dopomoże!