Bóg wzywa

 

Bóg (…) wzywa wszędzie wszystkich ludzi, aby się upamiętali.
Dzieje Apostolskie 17,30

 

Jeżeli jakiś człowiek nie popełnił w swoim życiu żadnego wielkiego występku, to czy także musi pokutować? Wielu ludzi zadaje sobie takie pytanie. Odpowiedź na nie jest prosta – nie ma takiego człowieka! W oczach Bożych każdy grzech jest poważny, a wszyscy ludzie zgrzeszyli. Dlatego też Bóg nakazuje wszystkim pokutować, tzn. uznać swój grzeszny stan i ze szczerym żalem nawrócić się do Boga.

Prawdopodobnie w całej historii grzesznej ludzkości nie było człowieka tak sprawiedliwego jak opisywany w Biblii Job. Sam Bóg powiedział o nim: Nie ma mu równego na ziemi. Mąż to nienaganny i prawy, bogobojny i stroniący od złego (Joba 1,8). Jeżeli ktoś rzeczywiście nie musiałby pokutować, to z pewnością Job. Człowiek ten mógł szczerze powiedzieć o sobie: Przyodziewałem się w sprawiedliwość i ona mnie okrywała; moja prawość była mi jakby płaszczem i zawojem. Byłem oczyma dla ślepego i nogami dla chromego. Byłem ojcem dla biednych (29,14-16). Pobożny, sprawiedliwy człowiek! Czy Job także musiał pokutować? Niech on sam udzieli nam na to pytanie odpowiedzi. Patrząc na jego życie, słusznie mógł uchodzić w oczach innych za sprawiedliwego. Ale jego stan przed Bogiem był inny, co sam przyznaje: Tylko ze słyszenia wiedziałem o tobie, lecz teraz moje oko ujrzało cię. Przeto odwołuję moje słowa i kajam się w prochu i popiele (42,5-6). Niektórzy ludzie, którzy zewnętrznie wydają się nam sprawiedliwi, muszą podobnie jak Job przejść przez wielkie cierpienia, aby wreszcie poznać, jaki jest ich rzeczywisty stan przed Bogiem. To z powodu swojej dobroci, jeżeli nie jest możliwe inaczej, On chce w taki sposób przywieść ludzi do pokuty (Rz. 2,4).