co mam czynić?


Panowie, co mam czynić,
abym był zbawiony?

Dzieje Apostolskie 16,30

 

Czy kiedykolwiek zadałeś to pytanie?

Jeśli nie, to czy jesteś świadomy, że twój grzech oddziela cię od Boga, gdyż On jest święty? Jeśli o tym wiesz, jest dla ciebie nadzieja. Pan Jezus przyszedł, aby szukać i zbawić to, co zginęło (Łk. 19,10).

Stróż więzienny w Filippi, który zadał to pytanie, został tego dnia przez Boga złamany, gdy tylko zdał sobie sprawę ze swego grzesznego stanu. Był on przyzwyczajony do przebywania z przestępcami, których częstokroć traktował surowo i bezwzględnie. Widział tak wiele cierpienia, że nie było łatwo go wzruszyć. Ale tego dnia dwaj niezwykli więźniowie zostali powierzeni jego opiece – Paweł i Sylas, szczerzy świadkowie Jezusa Chrystusa. Byli bici, ich nogi były zakute w dyby, a mimo to o północy zaczęli śpiewem wielbić Boga. Wówczas nastąpiło trzęsienie ziemi.
Widząc, że drzwi więzienia są otwarte, strażnik obawiał się, że powierzeni mu więźniowie uciekli. Przeraził się, bo wiedział, że będzie musiał zapłacić za to swoim życiem. Wtedy usłyszał od Pawła i Sylasa, że wszyscy nadal są w więzieniu. Z drżeniem upadł przed nimi na kolana i zadał pytanie: Panowie, co mam czynić, abym był zbawiony? Jaka była odpowiedź? Uwierz w Pana Jezusa, a będziesz zbawiony.

Jeśli ktoś zobaczy, że przed Bogiem jest zgubionym grzesznikiem, może w pełni zawierzyć tej odpowiedzi. Dlatego uwierz w Syna Bożego, który umarł na krzyżu Golgoty za grzeszników, czyli także za ciebie, a wtedy ty również otrzymasz zbawienie.