gdzie jest mój dom?

biblia (Mini)
A jeśli pójdę i przygotuję wam miejsce,
przyjdę znowu i wezmę was do siebie,
abyście, gdzie Ja jestem, i wy byli…

Ewangelia Jana 14,3

 

Większość z nas zna jednoznaczną obietnicę Pana Jezusa zawartą w treści wersetu z Pisma Świętego, wybranego na dzisiejszy dzień. Ta radosna nadzieja znajduje szczegółowe rozwinięcie w inspirowanych listach apostolskich, a na końcu Biblii Pan poświadcza jeszcze raz: Tak, przyjdę wkrótce! Lecz – o dziwo! Ta kosztowna obietnica zagubiła się w chrześcijaństwie, pozostając zakrytą przez wiele stuleci, a dopiero w XIX. wieku została ponownie umieszczona „na świeczniku”.

Stało się dokładnie tak, jak Pan zapowiedział w podobieństwie o dziesięciu pannach (Mt.25,1-13): panny, obraz chrześcijaństwa, ogarnęła senność i zasnęły – także i tych pięć, które posiadały w naczyniach oliwę do swych lamp. Obudziły się dopiero wtedy, gdy rozbrzmiało wołanie: Oto oblubieniec nadchodzi!. Jak już stwierdziliśmy wcześniej, znamy tę prawdę, ale czy jest ona każdego dnia obecna i rzeczywista w naszych sercach? Jeżeli tak, to jest wyczekiwanym z wytrwałym utęsknieniem, uszczęśliwiającym wydarzeniem, które już teraz wywiera głębokie piętno na naszym codziennym życiu tutaj na ziemi.

A może jesteśmy zmuszeni odpowiedzieć „nie”?
Ach, w takim razie znów przysiedliśmy, znów spoczęliśmy, aby się zdrzemnąć! Ten stan duchowej ospałości z pewnością opiera się na tym, że jesteśmy zbyt energiczni i gorliwi w ziemskich sprawach, w naszym nastawieniu się na to, aby zamieszkiwać te nasze siedemdziesiąt czy osiemdziesiąt lat tutaj na ziemi i spędzić te lat jak najlepiej. Nasze odzienie obcego przybysza – wędrowca zawiesiliśmy w garderobie, aby przywdziać domowe okrycie tego świata. Z cała pewnością nie jest dobrze, jeżeli w tym świecie czujemy się jak w domu – w świecie, który odrzucił naszego Pana i Zbawiciela i z którego nic nie zostanie.

A ty?
Zmierzasz do domu ojca w niebie czy może ten świat jest twoim domem?