I zaprosił go pewien faryzeusz

biblia (Mini)
I zaprosił go pewien faryzeusz, aby z nim jadł. Wszedłszy tedy do domu tego faryzeusza, zasiadł do stołu.

Ewangelia Łukasza 7,36

 

Gdy Pan Jezus pełnił swoją służbę pośród ludu izraelskiego, odwiedzał różnych ludzi. Raz został zaproszony przez faryzeusza o imieniu Szymon. W jego domu pojawił się jako prorok. On doskonale znał nie tylko grzesznicę, która przyszła do Niego prosząc o wybaczenie grzechów, ale także tego faryzeusza. Pan widział przez pobożną maskę prawdziwy stan jego serca. Musiał mu także dać do zrozumienia, że przed Bogiem również i on jest winny. Szymon mógł poznać Pana Jezusa jako prawdziwą światłość, która oświeca każdego człowieka (Jana 1,9).

Innym razem Lewi przygotował mu wspaniały posiłek. A gdy Jezus siedział w domu za stołem, wielu celników i grzeszników przyszło, i przysiedli się do Jezusa i uczniów jego (Mt. 9,10). W tym przypadku Pan Jezus przybył w odwiedziny jako Zbawiciel. Jezus przyszedł, aby szukać i zbawić to, co zginęło. I tam spotkał właśnie ludzi, którzy uważali się za grzeszników i pragnęli Go przyjąć i naśladować. Pan Jezus wielokrotnie przebywał także w Betanii jako gość (Ew. Jana 12,1-3). Tam zatrzymywał się jako przyjaciel rodziny. Pośród Marty, Marii i Łazarza, Ten, który przyszedł z nieba, mógł znaleźć tymczasowy dom. Tych troje rodzeństwa kochało Go, każde z nich w inny sposób. Marta, jako pani domu, wiernie Mu usługiwała, Łazarz cieszył się społecznością z Nim przy stole, zaś Maria udowodniła, jak wiele dla niej znaczy, kiedy namaściła Jego stopy.