jak owca na rzeź

Jak owca na rzeź był prowadzony i jak baranek milczący wobec tego, który go strzyże, tak nie otwiera ust swoich; w poniżeniu jego wyjęty został spod prawa, o jego rodzie któż opowie? Bo życie jego z ziemi zgładzone zostaje.
Dzieje Apostolskie 8,32-33

 

W Dziejach Apostolskich 8 spotykamy się ponownie z niezwykłym proroctwem dotyczącym Jezusa z Nazaretu. Prorok Izajasz zapisał je w roku śmierci króla Uzzjasza, a więc w 740 r. przed narodzeniem Chrystusa. Wypełniło się ono ponad 770 lat później w ciągu dwóch dni – podczas aresztowania, uwięzienia, skazania i ukrzyżowania Jezusa Chrystusa.

Jak owca na rzeź był prowadzony. Jezus był niewinny, czysty, został związany, nie uciekał, był uległy wobec oprawców. Spokojnie szedł na okrutną egzekucję. Był jedynym człowiekiem, który uczynił to, chociaż w szczegółach znał wszystko, co na Niego miało przyjść.

Jak baranek milczący wobec tego, który go strzyże. Usposobienie Jezusa Chrystusa przypomina nam charakter owiec. Był łagodny, cichy i milczący. Milczał przed Herodem, Piłatem i Kajfaszem. Ponadto, tak jak owca nie wyrywa się podczas strzyżenia, tak i Pan Jezus był uległy wobec swoich wrogów.

W poniżeniu Jego wyjęty został spod prawa. Jezus stał przed najbardziej wpływowymi osobami w ówczesnej Jerozolimie. Czy którakolwiek z nich starała się dociec prawdy, kim jest Jezus zwany Chrystusem? Raczej szukano sposobu, aby Go szybko oskarżyć i pozbyć się jego osoby i niewygodnej sprawy, podstawiając fałszywych świadków.

O jego rodzie któż opowie? Pan Jezus nie zaznał wiele radości, żyjąc na ziemi i umarł jakby bezpotomnie! Jego matka i bracia na początku także nie wierzyli w Niego. Uczniowie uciekli, a na krzyżu został opuszczony przez Boga. Lecz głową jak wielkiego rodu ostatecznie się stał!

Życie jego z ziemi zgładzone zostaje. Jezus Chrystus przeżył tylko 33 lata. Aresztowano go wieczorem, a następnego dnia o świcie już stawiono przed Piłatem. Rozwścieczony tłum krzyczał: „Chcemy Barabasza!” i „Ukrzyżuj Go!”. Po sześciu godzinach od przybicia do krzyża, Pan Jezus zmarł.

Jan Chrzciciel głosił światu: Oto Baranek Boży! Innymi słowy, oto Ten, który przyszedł z nieba nie po to, aby żyć, lecz by umrzeć! Spójrzmy na Niego!