mamy orędownika u Ojca

Dzieci moje, to wam piszę, abyście nie grzeszyli. A jeśliby kto zgrzeszył, mamy orędownika u Ojca, Jezusa Chrystusa, który jest sprawiedliwy.
1. List Jana 2,1

 

Powyższy werset zwraca się do wszystkich wierzących jako do dzieci, które należą do rodziny Bożej. Posiadają oni bliską relację z Bogiem Ojcem oraz z Synem. Niestety, harmonia tej społeczności zostaje zakłócona, gdy wierzący zgrzeszy. Ojciec oraz Syn nie mogą w żadnym razie mieć kontaktu z grzechem. Dlatego jest to poważna sytuacja, gdyż tym samym wierzący występuje przeciwko naturze Boga i Jego wymaganiom.

Jednak gdy do tego dojdzie, że ktoś zgrzeszy – a wiemy, że dotyczy to każdego z nas – mamy orędownika u Ojca, jedynego, który może nam pomóc. Jest nim Pan Jezus, którego służba zaczyna się zanim jeszcze zgrzeszymy. On napomina nas i stara się odwieść od pójścia złą drogą. Ale ta służba sięga jeszcze dalej, abyśmy, gdy dopuścimy się grzechu, nie oddalali się jeszcze bardziej od Boga, gdyż grzech odsuwa nas od Niego.

Jak wygląda więc działanie naszego Pana?
W jaki sposób sprowadza nas On znowu na właściwą drogę?

Pokazuje nam swoją ogromną miłość, która dzisiaj jest taka sama, jak wtedy, gdy Pan umierał na krzyżu. Ta miłość prowadzi nas do rozpoznania popełnionego grzechu i do wyznania go. Wtedy możemy otrzymać ojcowskie przebaczenie, a nasze serce może znowu radować się społecznością z Ojcem i z Synem.

Nie możemy ustrzec się od grzechu dzięki naszym wysiłkom, lecz jedynie ufając Jego miłości i łasce. To sam Pan troszczy się o nas, my zaś cały czas miejmy to przed oczyma, jak strasznie On musiał cierpieć na krzyżu za każdy nasz grzech. Z Chrystusem jestem ukrzyżowany; żyję więc już nie ja, ale żyje we mnie Chrystus; a obecne życie moje w ciele jest życiem w wierze w Syna Bożego, który mnie umiłował i wydał samego siebie za mnie (Gal.2,20).