możesz być dla nas przewodnikiem

I rzekł Mojżesz do Chobaba (…): Wyruszamy do miejsca, o którym Pan powiedział: Dam je wam. Pójdź z nami, a dobrze ci będzie u nas, gdyż Pan obiecał, że dobrze się będzie powodzić Izraelowi. Lecz on mu odpowiedział: Nie pójdę, ale wrócę do mojej ziemi i do moich krewnych. Wtedy Mojżesz rzekł: Nie opuszczaj nas, gdyż wiesz, gdzie moglibyśmy obozować na pustyni i możesz być dla nas przewodnikiem.
4. Księga Mojżeszowa 10,29-31.33

 

Gdybyśmy nie znali naszych serc, moglibyśmy się dziwić słowom Mojżesza. Zapytalibyśmy: Do czego były mu potrzebne oczy Chobaba? Czy Pan mu nie wystarczał? Czy On nie znał pustyni? Czy Mojżesz już zapomniał, po co były słup ognia, obłok i srebrne trąby? Czy nie były one daleko lepsze niż rozeznanie Chobaba? Niestety, aż nadto dobrze rozumiemy jego zachowanie.

Znamy skłonność naszych serc do szukania oparcia w rzeczach widzialnych. Unikamy zdania się na samego Boga. Chobab, którego widzimy, wydaje nam się pewniejszym oparciem niż Bóg, którego nie jesteśmy w stanie zobaczyć. Czujemy się spokojni, gdy nędzny śmiertelnik staje u boku; ociągamy się i drżymy, gdy mamy wieść życie w prostym zaufaniu do Boga. Ileż to razy przekonaliśmy się, jaką głupotą jest poleganie na namacalnym „ramieniu”, a mimo to wyrzekamy się Go. Ile razy przeżyliśmy, że Bóg nigdy nie zawodzi, że czyni więcej, niż się spodziewamy, a mimo to bywamy nieufni wobec Niego i wolimy opierać się na „złamanej trzcinie”.

Bogu niech będzie chwała za obfitość Jego łaski! Gdy w pełnym napięcia oczekiwaniu oczy Mojżesza skierowane były na Chobaba, Bóg pouczył swego sługę, że On sam wystarczy im jako przewodnik. Dlatego odstępuje od początkowej zasady: skrzynia świadectwa nie zostaje w środku obozu, ale ciągnie przodem. Jakaż łaska – zamiast pozostać pośród zgromadzenia i korzystać z posługi innych, Pan zniża się, by pełnić funkcję straży przedniej dla swego ludu: A Skrzynia Przymierza Pańskiego w ciągu tych trzech dni szła przed nimi, aby upatrzyć dla nich miejsce odpoczynku. Takim jest nasz Bóg – zawsze cierpliwy, miłosierny, mocny i wierny. W majestacie swej łaski staje zawsze ponad naszymi potknięciami, a w miłości wyżej niż bariery, jakie stawia na naszej drodze niewiara. Dowiódł Mojżeszowi i swemu ludowi, że jako przewodnik jest daleko lepszy niż dziesięć tysięcy Chobabów.