O mój Boże


Boże! Tyś Bogiem moim, ciebie gorliwie szukam, ciebie pragnie dusza moja; tęskni do ciebie ciało moje, jak ziemia zeschła, spragniona i bezwodna.
Psalm 63,2

 

„O mój Boże, ale pada!” – z tego typu wyrażeniami możemy spotkać się każdego dnia. Imię Boże zostaje wypowiadane we wszelkich możliwych sytuacjach, aby wyrazić strach, zdziwienie czy też złość. Prawdopodobnie większość ludzi nie jest świadoma tego, co mówi, a wzywając Boże imię, wcale nie ma zamiaru być blisko Boga i zaprosić Go do swojego życia.

Jednak jak wielka zmiana dokonałaby się zapewne w życiu tych ludzi, gdyby postanowili już nigdy nie wypowiadać imienia Bożego lekkomyślnie, ale zaczęli gorliwie szukać prawdziwego i osobistego kontaktu z Nim!
Dawid, autor Psalmu 63, właśnie to uczynił w swoim życiu. Poznał Boga osobiście i z gorącym pragnieniem swojego serca ciągle szukał Jego bliskości. To było dla niego jedyną prawdziwą i niepowtarzalną radością. Odwracając swój wzrok od nieprzyjaznych okoliczności, w których się często znajdował, kierował go na Pana i jego serce było poruszone. Wiedział, jak wielki i potężny jest Bóg!

Także i ty możesz odnaleźć w swoim życiu sens, niezależnie od tego, czy twoja sytuacja życiowa jest dobra czy zła. Szukaj Boga jeszcze dzisiaj, zawołaj szczerze do Niego! Przez Jezusa Chrystusa On może stać się także i twoim Bogiem, gdyż jako Zbawiciel utorował Ci do Niego drogę:

Ja jestem droga i prawda i żywot,
nikt nie przychodzi do Ojca, tylko przeze mnie 
                                                           Ewangelia Jana 14,6