oczekiwałem, że wyda szlachetne grona

biblia (Mini)

Cóż jeszcze należało uczynić mojej winnicy, czego ja jej nie uczyniłem? Dlaczego oczekiwałem, że wyda szlachetne grona, a ona wydała złe owoce?
Księga Izajasza 5,4

 

Przytoczony cytat to kluczowe miejsce Starego Testamentu. W scenie, z której pochodzi, widzimy proroka śpiewającego Panu ulubioną Jego pieśń. Treść tej pieśni, zaadresowanej do mieszkańców Judy i Jerozolimy, dotyczy winnicy należącej do Umiłowanego. Winnica ta jest obrazem narodu izraelskiego. Bóg pielęgnował ją troskliwie, zaopatrując w szlachetne szczepy. Czynił wszystko, by mogła przynieść obfity owoc, jednakże ona zrodziła jedynie dzikie winogrona. Oczekiwał ją więc smutny los – musiała zostać zniszczona.

Pieśń ta podsumowuje przesłanie Starego Testamentu: człowiek jest grzesznikiem. Izrael posiadał przywileje, jakich nie miał żaden inny naród, ale jako buntowniczy i własnowolny ciągle sprzeniewierzał się Bogu. W tym znaczeniu jest on obrazem całej ludzkości.
Stary Testament jest historią człowieka – czy w Edenie, czy w sprawowaniu rządów po potopie, czy po nadaniu Bożego prawa, w służbie kapłańskiej, w okresie bezkrólewia czy pod panowaniem królów – w każdej relacji, w jakiej człowiek został postawiony, zawiódł i nie sprostał swej odpowiedzialności. Nawet zakon Mojżesza nie dał człowiekowi życia, ponieważ ten nie był w stanie wypełnić jego przykazań. Objawił jedynie dobitnie, że zepsuta natura człowieka niczego nie osiągnie (Jana 6,63). Grzeszny z natury człowiek jest kompletnie niezdolny, by wydać nawet najmarniejszy owoc dla Boga, a każda stronica Starego Testamentu świadczy o tej smutnej prawdzie.

W Nowym Testamencie czytamy o innej winnicy – prawdziwym krzewie winnym (Jana 15,1). To Chrystus – prawdziwy Izraelem, który w każdym aspekcie wypełnił wolę Bożą i uwielbił Go tak, jak nikt inny. Jakież to cudowne, że wierzący w Niego są gałązkami, latoroślami, które trwając w Nim, przynoszą dla Boga wiele owocu (Jana 15,5.8).