ojcowska opieka

biblia (Mini)
Bóg jest ucieczką i siłą naszą,
pomocą w utrapieniach najpewniejszą.
Psalm 46,2

 

„Czy kanclerz nie potrzebuje Bożej pomocy?”
Takie pytanie widniało na pierwszej stronie pewnego tygodnika w roku 1998. Dotyczyło ono sytuacji, podczas której nowy kanclerz zrezygnował z zaprzysiężenia, gdy miał powtórzyć końcowe słowa przysięgi, które brzmiały: „Tak mi dopomóż Bóg”.

Parę miesięcy wcześniej kilku dziennikarzy zadawało byłym politykom pytanie dotyczące ich korzystania z pomocy Boga w sytuacjach kryzysowych. Niejeden z nich przyznał, że wielokrotnie się modlił. Doprowadzały do tego zwykle różne tragiczne sytuacje. Można tu wymienić na przykład starania o uwolnienie zakładników, uprowadzonych w Mogadiszu.

Sytuacje te nie wystarczają jednak, aby określić, jakie miejsce zajmuje Bóg w życiu powyżej przedstawionych ludzi. Zadajmy jednak sami sobie pytanie, czy my nie potrzebujemy Bożej pomocy? Czy naprawdę potrafimy sami unieść ciężar obowiązków, problemów, zadań i zmagań naszego codziennego życia?  Czy potrafimy zawsze wykonać je w sposób, który nas w zupełności satysfakcjonuje, a w sercu pozostawia spokój i ciszę?

Bóg oferuje każdemu swoją pomoc, niezawodną pomoc w kryzysowych okolicznościach życia. A nawet więcej, On pragnie w każdej chwili być naszą siłą. Jego dzieci dzień po dniu mogą ją odczuwać i doświadczać. Jest ona czymś o wiele więcej niż religijną, powierzchowną formą, więcej niż okazyjną prośbą o radę, czymś więcej niż modlitwą wznoszoną z głębi udręki, w trudnych sytuacjach, gdy nie widzimy żadnego wyjścia…

Synowie Koracha, którzy napisali cytowany dzisiaj Psalm 46, mieli serca wypełnione pełnym zaufaniem do Boga. Właśnie tego On od nas oczekuje!

Bóg jest godny, abyśmy naszą całą ufność położyli w Nim. Czyż to nie jest ten sam Bóg, który wydał swojego umiłowanego Syna na śmierć za nas – grzeszników? Poprzez nawrócenie i przyjęcie z wiarą dzieła Jezusa Chrystusa, dokonanego przez Niego na krzyżu, możemy stać się Jego dziećmi. Dziećmi umiłowanymi, ku którym zwraca się Jego troska i zawsze wierna, ojcowska opieka.