Pan go potrzebuje

biblia (Mini)Wysłał dwóch spośród uczniów swoich, mówiąc: Idźcie do wioski naprzeciwko, w której, gdy do niej wejdziecie, znajdziecie oślę uwiązane, na którym nikt z ludzi jeszcze nie siedział, i odwiązawszy je, przyprowadźcie. A jeśliby was kto pytał: Dlaczego odwiązujecie, powiedzcie tak: Pan go potrzebuje.
Ewangelia Łukasza 19,29-31

 

Wszyscy jesteśmy aż nadto skłonni, by kręcić się wokół swych własnych potrzeb. Tak chętnie myślimy o Panu Jezusie, który wychodził naprzeciw potrzebom otaczających go tłumów oraz zauważał i zaspokajał te zupełnie osobiste pojedynczych ludzi – starych czy młodych, bez względu na osobę. Jak to dobrze, że możemy znać Pana od tej strony! Ale jak ma się sprawa z Jego potrzebami? Czy On ich wcale nie posiada? W Słowie Bożym spotykamy kilkakrotnie sytuacje, w których Pan użył innych ludzi dla zaspokojenia swych potrzeb.

1. Właściciel oślęcia zaopatrzył go w środek transportu.

2. Pan zwrócił się do Piotra z prośbą o użyczenie Mu łodzi.

3. Samarytankę przy studni poprosił o wodę.

4. Użył podane Mu przez młodego chłopca dwie ryby i pięć bochenków ku błogosławieństwu wielu.

5. Przyjął funt cennej maści nardowej, którą Maria namaściła Jego stopy. Niektórzy z obecnych byli niezadowoleni. Uważali to za marnotrawstwo, jednakże sam Pan obronił tę niewiastę. Jej uczynek nie miał nic wspólnego z rozrzutnością, lecz był przejawem głębokiej miłości do Niego. Zostawcie ją!, powiedział.

6. Pan użył Nikodema, aby zabrał głos w Jego obronie: Czyż zakon nasz sądzi człowieka, jeżeli go wpierw nie przesłucha i nie zbada, co czyni? (J.7,51)

7. Józef z Arymatei zatroszczył się o Jego ciało i o grobowiec, w którym je złożono. Nie ulega wątpliwości, że nasz Pan jest wszechmocny i nieograniczony w swym działaniu, a jednak sam mówi: Pan go potrzebuje.

Chciałby używać również i Ciebie.
Czy zapytałeś Go już dzisiaj, w jaki sposób mógłbyś wyjść naprzeciw Jego potrzebom?