Poza mną nie ma zbawiciela

biblia (Mini)
Poza mną nie ma zbawiciela.
(Oz.13,4)

 

 

Życie Aleksa, które prowadził w chrześcijańskiej rodzinie, nie było niczym szczególnym aż do dnia jego szesnastych urodzin. Jego wiara została zagłuszona przez kolejne etapy jego życia: maturę, studia i poszukiwanie dobrej pracy. Możliwość dobrego zarobku i korzystanie z  przyjemności życia były jego priorytetami. W tym czasie rozpoczęła się wojna domowa w jego kraju. Aleks po raz kolejny znalazł się po złej, przegranej stronie. Gdyby nie uwolniono go dzięki pomocy wpływowych ludzi, prawdopodobnie musiałby umrzeć.

Krótki okres uwięzienia przyniósł jednak dobry rezultat. On nigdy więcej nie chciał być już w niewoli. Na samą myśl o celi więziennej wciąż przechodzą go ciarki. Dlatego też opuścił swój rodzinny kraj.

Ale co ma to wspólnego z Bogiem?

Skojarzenie jest bardzo proste: Jego rodzice ciągle modlili się o niego w trakcie tego burzliwego okresu w jego życiu. Chrześcijanie znają niezwykłą wagę i moc modlitwy. Bóg odpowiedział na ich wołanie i zainterweniował. Kiedy Aleks, pogrążony w kompletnej depresji wskutek działań swoich prześladowców, rozważał możliwość zakończenia swego nędznego życia, zupełnie nagle i nieoczekiwanie przypomniał sobie o Bogu swojego dzieciństwa. Zawołał do niego ze swojej celi z głębi przepełnionego strachem i bólem serca. Bóg odpowiedział mu w dwojaki sposób.

Najpierw wskazał mu na swojego Syna, Odkupiciela Jezusa Chrystusa. Aleks wyznał mu swoje zrujnowane życie i zaakceptował Go jako swojego Pana i Zbawiciela.

Później został on zaskakująco szybko uwolniony. Dla niewierzącego te dwa wydarzenia mogą nie mieć ze sobą nic wspólnego, ale Aleks jest wdzięczny Bogu za ocalenie go nie tylko ze szponów fizycznej śmierci, ale również ze zgubionego stanu swojej duszy.

A czy ty już odnalazłeś swojego Zbawiciela?
Czy wyznałeś już swoje grzechy i pokutowałeś za nie?