puste pogawędki


 
A wszyscy Ateńczycy i zamieszkali tam cudzoziemcy na nic innego nie mieli tyle czasu, co na opowiadanie lub słuchanie ostatnich nowin.
Dzieje Apostolskie 17:21

 

Na rynku pewnego niewielkiego miasta regularnie spotykała się grupa starszych mężczyzn. Jako emeryci mieli dużo wolnego czasu. Wymieniali się więc spostrzeżeniami i wrażeniami odnośnie nowinek politycznych, gospodarczych i wydarzeń dnia codziennego. Jako mile widziane urozmaicenie traktowali regularne odwiedziny mężczyzny w średnim wieku, który wręczał im chrześcijańskie traktaty. Co prawda przyjmowali broszury, ale nie byli szczerze zainteresowani ich treścią.

Gdy pewnego dnia rozdający traktaty znowu pojawił się na ulicy, nagle otoczyli go owi starsi panowie.
– Niech pan posłucha – zaczął jeden z nich – mamy do pana pytanie.
Chrząknął nerwowo, zanim powiedział, o co mu chodzi i kontynuował:
– Ostatnio ktoś taki, jak pan – tzn. ktoś, kto również wierzy w Boga – powiedział nam, że jeśli się nie nawrócimy, pójdziemy wszyscy do piekła. To niesłychana bezczelność! Muszę przyznać, że coś podobnego jeszcze nigdy nam się nie zdarzyło! Co pan myśli na ten temat?
Po chwili namysłu zwiastun ewangelii odpowiedział:
– Nie wiem, czy ja powiedziałbym to panom tak bezpośrednio, ale jedno jest pewne: ten człowiek miał zupełną rację!
Nastało nieprzyjemne milczenie, przerwane zaraz przez mężczyznę, który rozpoczął rozmowę:
– Niech pan da sobie spokój z tego rodzaju bajkami. Nie potrzebujemy pańskich broszurek.

Ci starsi ludzie byli nastawieni na wszelkie nowości, jednak to, co nowe, niekoniecznie jest najważniejsze. Wystarczyło rzucić hasło „piekło”, aby zdecydowanie odrzucili dobrą nowinę o tym, że Jezus Chrystus chce wyratować ich przed wiecznym sądem. Niemniej jednak warto chwilę się nad tym zastanowić: Jeśli nie byłoby piekła, to dlaczego miałoby istnieć niebo? A jednak jedno i drugie jest stuprocentowo realne. Tak naucza Biblia, której pełna wiarygodność została wielokrotnie już potwierdzona.