relacja z Jezusem

biblia (Mini)Opowiedzże mi o wszystkich tych wielkich sprawach, jakich dokonał Elizeusz (…).
Opowiadał królowi, jak przywrócił życie zmarłemu…

2. Księga Królewska 8,4-5

 

Historia proroka Elizeusza pozostaje w ścisłym związku z Jehoramem. Bóg w cudowny sposób wybawił tego króla z opresji, spełniając proroctwo. Jehoram wielokrotnie był świadkiem wielkich czynów dokonywanych przez męża Bożego Elizeusza, wręcz na własnej skórze odczuwał błogosławione skutki jego służby (2Krl. 5-7). W powyższych wierszach Biblii wypytuje Gehaziego, byłego sługę proroka, o wszystkie te wielkie sprawy, jakich dokonał jego pan. Scena ta zawiera najpoważniejsze ostrzeżenia. W Jehoramie widzimy typowy obraz osoby pozornie zainteresowanej sprawami duchowymi, która jednak nigdy nie uczyniła najważniejszego, zobowiązującego kroku w swym życiu, powierzając się osobiście Bogu.

Gdy Gehazi relacjonował historię Szunamitki, której synowi Elizeusz przywrócił życie, kobieta ta wraz z synem stanęła w drzwiach. Przyszła z prośbą o zwrócenie jej bezprawnie zagarniętej posiadłości. Król zarządził natychmiast, aby oddano jej ziemię wraz ze wszystkimi plonami, jakie zrodziła podczas jej nieobecności. Choć sprawiedliwość króla jest godna pochwały, życzylibyśmy sobie widzieć u niego coś więcej. Czy na tym kończy się wpływ, jaki wywarły na nim uczynki Elizeusza?

Wielu ludzi słyszało o cudach Jezusa Chrystusa. Wiedzą o Jego przyjściu w ciele, narodzinach, słyszeli o Jego świętym życiu na ziemi, które zakończył okrutny akt ukrzyżowania. Nie jest im obcy fakt Jego zmartwychwstania i wniebowstąpienia. Być może znają nawet ludzi, którzy do Niego należą, którym podarował On życie wieczne. Zdumiewają się nad zmianami, jakie zaszły w ich życiu – zostanie chrześcijaninem w prawdziwym znaczeniu tego słowa zawiera w sobie mianowicie nowe narodziny i całkowicie nowe życie. Ale na tym kończy się ich zainteresowanie. Wiedzą o Chrystusie, ale Go nie znają! To nie wystarcza, mój Drogi Przyjacielu! Bycie „dobrym” i sprawiedliwym to też o wiele za mało. Pozwól, że zapytam:

Gdzie stoisz w swojej relacji z Panem Jezusem Chrystusem?