różnorodność w jedności

biblia (Mini)

Albowiem i ciało nie jest jednym członkiem, ale wieloma. Jeśliby rzekła noga: Ponieważ nie jestem ręką, nie należę do ciała; czy dlatego nie należy do ciała?
1. List do Koryntian 12,14-15

 

Zgromadzenie Boże (Kościół) złączone zostało w jedno ze wszystkich wierzących, którzy w jednym Duchu zostali ochrzczeni w jedno ciało (1. Kor. 12,13). Chrzest Ducha, jak wiemy z Dziejów Apostolskich 1,5 i 2 miał miejsce jeden raz – w dzień Zielonych Świąt. Wówczas to wierzący poprzez zstąpienie Ducha Świętego, który w nich zamieszkał, zostali połączeni z Chrystusem – Głową w niebie i między sobą nawzajem.

Po przedstawieniu prawdy o Zgromadzeniu jako ciele Chrystusowym, apostoł przedstawia nam praktykę, jaka powinna charakteryzować ciało Chrystusowe na ziemi. Posługując się obrazem członków naturalnego ciała i ich różnych funkcji, wykazuje, że podobnie jest z ciałem Chrystusowym, w którym wierzący winni funkcjonować i działać sprawnie jako zjednoczona całość. Wyklucza to wszelki chaos.

Apostoł przypomina nam, że w ludzkim ciele istnieje różnorodność w jedności: Albowiem i ciało nie jest jednym członkiem, ale wieloma. Gdyby każda część ciała, kierowana zazdrością względem innych, sprawujących w organizmie ważniejsze funkcje, zaniedbała swą własną, to różnorodność ta zostałaby szybko zatracona. Powstałyby chaos i dysharmonia nie do opanowania. Stopa narzeka, że nie jest ręką, a ucho, że nie jest okiem – normalne i zdrowe funkcjonowanie ciała jest zakłócone, bo użalające się członki nie działają sprawnie ku pożytkowi całego ciała. Takiemu zamieszaniu można zapobiec tylko w jeden sposób – poprzez rozpoznanie i uznanie faktu, że to nie człowiek, lecz Bóg „umieścił członki w ciele, każdy z nich tak, jak chciał”. On przewidział dla każdego wierzącego odpowiednie miejsce i zadania. Gdyby wszyscy pełnili tę samą funkcję, istnienie ciała nie byłoby możliwe: A jeśliby wszystkie były jednym członkiem, gdzież byłoby ciało?.