Społeczność z wierzącymi

biblia (Mini)

To znaczy, aby doznać wśród was pociechy
przez obopólną wiarę, waszą i moją.
(Rz.1,12)

 
 

Apostoł Paweł postanowił odwiedzić wierzących w Rzymie, by głosić im Słowo Boże. Cieszył się również myślą o społeczności z nimi. Nie znał on wprawdzie zbawionych w Rzymie osobiście, ale słyszał o nich, że ich wiara była szeroko znana. Dla niego to wzajemne spotkanie w tamtych okolicznościach było szczególnie ważne, ponieważ miał  świadomość, że społeczność z dziećmi Bożymi, którzy swą ufność pokładają w Bogu, dodaje otuchy.  

Czy społeczność z wierzącymi jest również dla nas cenna? Odwiedzając się wzajemnie, przez wspólne poznawanie łaski Bożej, doznajemy pokrzepienia. Być może mamy jakieś trudności np. w naszym miejscu pracy. Możemy podzielić się tym z wierzącym, który miał podobne przeżycia i doświadczył wielkiej pomocy od Pana. Czy nie dodaje nam to otuchy, gdy podczas naszych zawodowych problemów w pełni zdamy się na Boga?

Zasada szukania okazji do spotkania z wierzącymi dotyczy także podróży służbowych i naszych urlopów. Być może nigdy wcześniej nie widzieliśmy tych, których przy takich sposobnościach mamy okazję odwiedzić, ale ten sam Pan i Zbawiciel, Jezus Chrystus, łączy nas ze sobą więzami, które przewyższają wszystkie inne relacje międzyludzkie. 

Życzenie Pawła, by zobaczyć wierzących w Rzymie, spełniło się w trudnych okolicznościach. Przybył bowiem do nich jako więzień. Pomimo tego – bracia wyszli mu na spotkanie aż do Forum Apii i Tres Tabernae. Gdy Paweł ich ujrzał, podziękował Bogu i nabrał otuchy (Dz.28,15).

Jakie pokrzepienie i radość ze społeczności z wierzącymi!