staliście się sługami

 

Uwolnieni od grzechu, staliście się sługami sprawiedliwości.
List do Rzymian 6,18

 

W jaki sposób człowiek może być jednocześnie niewolnikiem i wolnym? Czy nie przeczy to sobie? Przecież wolność oznacza, że można czynić wszystko, na co mamy ochotę, nikomu nie będąc winnym posłuszeństwa. Tak z pewnością uważa większość ludzi.
Być może zdziwi cię to, że Słowo Boże ma zupełnie inny pogląd na temat wolności oraz posłuszeństwa. Czytamy, że nieposłuszeństwo jest takim samym grzechem, jak czary (…), bałwochwalstwo i oddawanie czci obrazom oraz że człowiek bez Chrystusa żyje w pożądliwościach ciała naszego, ulegając woli ciała i zmysłów (1. Sam. 15,23; Ef. 2,3).
Pan Jezus powiedział: Powiadam wam, każdy, kto grzeszy, jest niewolnikiem grzechu. (Jana 8,34). W taki oto sposób objawia się ta rzekoma wolność i niezależność człowieka żyjącego bez Boga – jest on niewolnikiem grzechu. Podąża za pragnieniami swojej grzesznej natury, nigdy nie pytając o wolę Boga, tym samym znajdując się pod panowaniem grzechu.

Jednakże każdy, kto przez wiarę w Jezusa Chrystusa przeżyje nowonarodzenie, otrzyma zupełnie nowe życie. Poprzez Jego zastępczą śmierć na krzyżu Golgoty zostaje uwolniony spod panowania grzechu. To nowe życie, którym zostaje obdarowany, nie ma upodobania w grzechu, ale znajduje radość jedynie w tym, co odpowiada woli Bożej.

Jeżeli dzisiejszy werset z Biblii nazywa takich ludzi sługami sprawiedliwości, oznacza to, że oni poprzez swoje postępowanie i charakter pokazują Bożą sprawiedliwość – tak, jak niegdyś jako niewolnicy grzechu wskazywali na swego pana, szatana. Nie ma nic pośrodku – albo służysz grzechowi, albo powierzysz się całkowicie Bogu. Jedynie życie w sprawiedliwości ku chwale i radości Bożej daje prawdziwą wolność – wyzwolenie spod wszelkiej tyranii i z każdej istniejącej niewoli.