szatan może utrudniać

biblia (Mini)

Weź sobie znowu inny zwój i napisz na nim wszystkie poprzednie słowa, które były na pierwszym zwoju, spalonym przez Jojakima, króla judzkiego.
Księga Jeremiasza 36,28

 

Znana jest historia Williama Carraya, jednego z pierwszych misjonarzy chrześcijańskich w Indiach, który po zakończeniu pracy tłumaczenia Biblii na język hindu, przeżył ciężkie doświadczenie utraty rękopisu z powodu pożaru w drukarni. Owoc wielu lat żmudnej pracy spłonął w ciągu kilku minut. Dla niejednego byłby to wystarczający powód, aby zaniechać dalszych wysiłków, ale nie dla Carrey`a. Uznał, że poprzednie tłumaczenie nie było dość dobre i podjął się tej mrówczej pracy od nowa. Za drugim razem dzieło zostało ukończone i wydane w wielu tysiącach egzemplarzy. W Księdze Jeremiasza opisane jest zdarzenie, kiedy to król Jojakim, kawałek po kawałku spalił zwój z proroctwem Jeremiasza, jednak prorok otrzymał polecenie od Pana, aby spisać go jeszcze raz.Dziś zniszczone rozdziały Biblii znów są do niej dołączone.

Szatan nie może zatrzymać dzieła Bożego, ale może je utrudniać. Czy nie znamy tego z własnego doświadczenia? Problemy pojawiające się akurat wtedy, gdy wybieramy się na spotkanie modlitewne, lata starań o czyjś wzrost duchowy kończące się kolejnym upadkiem czy presja ze strony najbliższej rodziny. To wszystko ma nas zniechęcić i zasiać ducha zwątpienia. Nie taka jest jednak wola Boża! Kiedy Mojżesz został odepchnięty przez swój lud, spędził 40 lat na pustyni i został ponownie wezwany przez Boga, aby wstawić się u faraona za ludem Bożym.

Apostoł Paweł pisał do Galacjan: Znowu w boleści was rodzę… (Gal.4,19) Przecież wydawało się, że już ich duchowo zrodził, a jednak znów musiał wyjaśniać podstawy nauki chrześcijańskiej. Poza tym, zgodnie ze słowami Pana Jezusa, często bywa, że kto inny sieje, a kto inny żniwuje. Oznacza to, że Bóg może zlecić nam tylko część zadania, a pozostałą część, być może nawet bardziej efektowną, komuś innemu. Tak też pisał apostoł Paweł: Ja zasadziłem, Apollos podlał…(1Kor.3,6) Chrześcijanie nie są ludźmi, którzy realizują wszystko spektakularnie i za pierwszym podejściem, od początku do końca, ale przez wytrwałe dążenie do celu potwierdzają, że to Bóg działa przez nich.