szukajcie

biblia (Mini)


Szukajcie, a znajdziecie;
kołaczcie, a otworzą wam.

Ewangelia Mateusza 7,7

 

Łukasz jest nastolatkiem. Mieszka w wielkim mieście. Gry komputerowe traktuje jako najlepsze lekarstwo na nudę. Już w wieku 15-u lat jest całkowicie uzależniony i bez nich nie potrafi wyobrazić sobie choćby jednego dnia. Niedługo później wraz z grupą znajomych zaczyna przyjmować środki odurzające. Od czasu do czasu uczestniczy w bójce. Zaniedbuje szkołę. Pewnego dnia z obrażeniami na ciele ląduje w areszcie młodzieżowym.

To nie jest życie, jakie wyobrażał sobie Łukasz. W tym stanie zaczyna popadać w melancholię. Coraz częściej dokucza mu depresja. Zaczyna rozmyślać o Bogu. Czy On w ogóle istnieje? W przypływie nadziei siada do komputera i zaczyna wpisywać różne hasła w wyszukiwarce Google. Większość podpowiadanych wyników nie zadowala go. Teologiczne rozprawy, ludzkie mniemania i argumenty, różne wyznania wiary tego czy innego kościoła, sekt… – nie, to nie to, czego szuka.

Po dłuższym szperaniu tu i tam natrafia wreszcie na stronę, która zawiera coś więcej niż tylko czysto religijne poglądy. Działanie Boga i Pan Jezus stoją tu na pierwszym planie. Łukasz czuje, że tego właśnie szukał. Godzinami czyta dalej. Niektóre kwestie stają się dla niego jasne, inne rodzą coraz to nowe pytania. W końcu decyduje się przyjąć ofertę prowadzącego stronę i wysyła mu maila. W napięciu czeka na odpowiedź. Nie jest to krótka, powierzchowna, zbywająca wiadomość, lecz wyczerpujące odpowiedzi na jego pytania. Również i tym razem rzucają mu się w oczy zadziwiająco częste odwołania do Biblii, Słowa Bożego.

Zaczyna się ożywiona korespondencja. Łukasz znajduje, czego szuka. Udaje się drogą, którą wskazuje mu Biblia. Wyznaje Bogu swoje grzechy i w wierze przyjmuje Jezusa Chrystusa jako swojego Zbawiciela. Jego życie obraca się o sto osiemdziesiąt stopni, wszystko staje się nowe (2Kor.5,17). Teraz, gdy z radością idzie swą drogą za Panem Jezusem, jego życie ma teraz bardzo głęboki sens.