Archiwa tagu: Chrześcijanie w Londynie

chrześcijańskie małżeństwo

I wszystko, cokolwiek czynicie w słowie lub w uczynku, wszystko czyńcie w imieniu Pana Jezusa, dziękując przez Niego Bogu Ojcu.
List do Kolosan 3:17

 

Szczęście i powodzenie każdego małżeństwa – czy chrześcijańskiego, czy też nie – zależy od tego, czy jest ono traktowane jako poważne, obustronne zobowiązanie oraz miejsce miłości i wzajemnego szacunku. Gdy wierzący ignorują te Boże zalecenia, będą mieć w swoim małżeństwie mniej pokoju i radości niż niejeden niechrześcijański związek, w którym zasady te są mniej lub bardziej respektowane.

Jednak chrześcijańskie małżeństwo to coś więcej niż tylko te wyżej wymienione aspekty. Tak naprawdę małżeństwo zasługuje na miano chrześcijańskiego tylko wtedy, gdy Chrystus jest uznawany jako jego Pan. W domu chrześcijanina powinien On z całą pewnością mieć pierwszeństwo we wszystkim (BT, Kol. 1,18).

Pewien kaznodzieja głoszący Słowo na uroczystości weselnej, zakończył ją słowami, z którymi zwrócił się do pary młodej:
– „A teraz cała wasza trójka możecie iść do domu”.
Panna młoda natychmiast zaoponowała, zwracając mu uwagę na to, że nie mają zamiaru zabierać ze sobą mamy. Niemniej jednak kaznodzieja powtórzył jeszcze raz te same słowa. Tym razem pan młody powiedział z naciskiem, że tylko we dwoje, on i jego młoda żona, wprowadzą się do swego domu. Wtedy kaznodzieja wytłumaczył im:
– „Posłuchajcie uważnie, czy chcecie, czy też nie, z całą pewnością będzie was troje – trzecim będzie albo Pan Jezus, albo diabeł”.

To bardzo znacząca prawda: albo Pan Jezus otrzyma należne Mu miejsce w naszym domu, albo zajmie je szatan i wyrządzi wiele szkód. Tylko jeżeli Chrystus jest jedynym Panem domu, będą panowały w nim pokój i radość. Tylko takie małżeństwo jest w stanie ostać się w trudnościach i problemach życia codziennego. W Księdze Izajasza 48,18 czytamy:

O, gdybyś był zważał na moje przykazania,
twój pokój byłby jak strumień,
a twoja sprawiedliwość jak fale morskie!