Archiwa tagu: „Kartka z kalendarza”

wzajemne traktowanie

 

…w pokorze uważajcie jedni drugich za wyższych od siebie.
List do Filipian 2:3

 

Powyższy cytat pochodzi z Listu do Filipian. List ten nazywany często „listem radości” należy niewątpliwie do najpozytywniejszych listów Nowego Testamentu. Widzimy w nim serdeczną relację, jaka łączyła apostoła Pawła z adresatami i radość z ich szczerego współuczestnictwa w dziele Pana. Choć nie jest to list przepełniony jawnymi naganami, to jednak uważniejszy czytelnik zauważy, że bystry wzrok apostoła dostrzegł zarzewie konfliktu pośród tamtejszych wierzących. Była to zazdrość i szukanie uznania, co doprowadziło do braku jednomyślności (Fil. 2,1-3). Na koniec listu Ewodia i Syntycha zostają imiennie napomniane właśnie w tej sprawie. Obie służyły wraz z Pawłem Panu – z pewnością obie miały również swój udział w darze, jaki zbór w Filippi przesłał apostołowi. Niemniej jednak we wzajemnych relacjach brakowało zrozumienia i harmonii.

Jakże wielu wierzących przeżywa coś podobnego! Angażują swe siły i materialne dobra dla krzewienia ewangelii i wspierania sług Bożych w dziele, które sprawują. A jednak brakuje serdecznego, wzajemnego zaangażowania i podawania sobie pomocnej dłoni. Być może brak tu zaparcia się samego siebie i pokory – usposobienia, które w tak szczególny sposób charakteryzowało Pana Jezusa?

Paweł nie pytał wcale, która z sióstr miała rację, lecz napomniał obie, aby były jednomyślne w Panu (Fil. 4,2-3). Oto Boże rozwiązanie problemu – odwrócić wzrok od siebie i skierować na Chrystusa! Musimy być w tym konsekwentni. Nic nam to nie pomoże, gdy będziemy mówili o zaparciu się siebie, a za chwilę klepali jedni drugich po ramieniu. Czasami modlimy się o to, aby nasze życie było więcej nacechowane pokornym usposobieniem Pana Jezusa. Jednak już przy następnej nadarzającej się okazji pokazujemy swoje „ja”, bo uważamy, że ktoś nas niesprawiedliwie potraktował.

Ach, pozwólmy, aby usposobienie naszego Pana wyraźnie było widoczne w naszym postępowaniu! Jakim błogosławieństwem byłoby to dla Kościoła Bożego!