ubłogosławił nas w Chrystusie


Błogosławiony niech będzie Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa, który nas ubłogosławił w Chrystusie wszelkim duchowym błogosławieństwem niebios.

List do Efezjan 1,3

 

Czterdziestoletnia wędrówka w pustyni była dla ludu Izraelskiego wielkim łańcuchem prób i udręk, których konsekwencją było ćwiczenie serc. Droga przez pustkowie miała taki sens, aby upokorzyć Izraela i objawić stan jego serca (5M. 8,2). Jednakże doświadczenia poczynione w Ziemi Obiecanej były przeżyciami zupełnie innego rodzaju. Dopiero tam rozpoczęły się prawdziwe walki o praktyczne objęcie Kanaanu w posiadanie.

Podobnie rzecz ma się z chrześcijaninem. Świat, w którym żyje, jest dla niego jedynie pustynią. Wszystko wokół niego stoi w sprzeczności wobec nowej natury, życia z Boga, które otrzymał. Jego droga jest pełna przeciwności i udręk.
Rzecz więc w tym, aby przez wszelkie wiry tego życia kroczyć w poddaniu się woli Bożej, trwać w charakterze obcego przybysza i uniknąć skażenia, jakie niesie świat. Ale czyż nie dlatego życie na tym świecie ma dla chrześcijanina tak często charakter walki, że nie we wszystkim powierzał się z dziecinną ufnością i ochotnym posłuszeństwem Ojcu, lecz szamotał się zraniony w różnych wrogich i przeciwnych okolicznościach?

Zasadnicza walka chrześcijanina związana jest z jego wysokimi przywilejami. Bóg, w odniesieniu do jego stanowiska w Jezusie Chrystusie – i to niezależnie od tego, czy jest dopiero młodym, wielu rzeczy nieświadomym i niedoświadczonym wierzącym – postawił go w niebiańskich miejscach i tam raz na zawsze i nieodwołalnie obdarzył wszelkim duchowym błogosławieństwem niebios.

Ale istnieją złe, duchowe moce, które nie mogą wprawdzie zrabować tych doniosłych przywilejów, angażują jednak wszystko w tym kierunku, aby stanąć na przeszkodzie urzeczywistnianiu niebiańskiego stanowiska chrześcijanina i jak tylko to możliwe utrudnić praktyczne objęcie w posiadanie i rozkoszowanie się wielkimi, duchowymi błogosławieństwami. Czy dostrzegamy, że właśnie to stanowi istotę naszej walki?