uczczony czy wzgardzony?

biblia (Mini)

W dniach ostatecznych przyjdą szydercy z drwinami, którzy będą postępować według swych własnych pożądliwości i mówić: Gdzież jest przyobiecane przyjście jego? Odkąd bowiem zasnęli ojcowie, wszystko tak trwa, jak było od początku stworzenia.
2. List Piotra 3,3-4

 

Żyjemy w świecie sprzeczności.
Dawne standardy moralne uznające uczciwość, prawdę i nieobłudną przyjaźń, fundamentalne stanowisko rodziny – stały się niemodne.

 

Wymyślne rozrywki nęcą oczy ludzi, reklamy stymulują ludzkie pragnienia, które są zaspokajane wszystkim tym, co oferuje rynek. Gry hazardowe, kluby, restauracje, nocne lokale – wszystko to kusi przyjemnościami bez barier. Ale w rzeczywistości jest to złudna oferta, prowadząca do wciąż głębszego wewnętrznego rozdarcia i uzależnienia. Pozornie, wydaje się, że możemy mieć wszystko, ale w tym wszystkim, kompletnie NIC dla duszy.
Czyż może być coś gorszego jak pusta dusza, świadomość wewnętrznej pustki i bezwartościowego życia? Żadna z przyjemności oferowanych przez ten świat nie może jej wypełnić!

 

Życie jest podróżą, która kończy się przed Bożym tronem. Istnieje tylko jeden przewodnik do tej podróży – Biblia, Słowo Boże. Wskazuje ona jedyną drogę zbawienia. Kiedykolwiek zbaczamy z tej drogi, pokazuje nam, jaki czeka nas koniec. Możemy spotkać się z szydercami, którzy wzruszają ramionami i pytają:
– Gdzie jest wasz Bóg?
Nikt nie powrócił, aby powiedzieć wam, co dzieje się po śmierci.
Wówczas możemy jedynie odpowiedzieć:
– Czekajcie, a zobaczycie!
Pewnego dnia sami się przekonacie, ale wówczas będzie dla was za późno

 

Wszyscy szydercy powinni zapytać chrześcijan, którzy są prześladowani w innych krajach, dlaczego wolą być więzieni, niż wyrzec się swojej wiary. Czynią tak, ponieważ boją się Boga, słuchają Jego głosu i wolą raczej być Jemu posłuszni niż bezbożnym ludziom. Tacy ludzie czczą Boga, a On uczci ich, gdy nadejdzie czas.

 

„tych, którzy mnie czczą, i ja uczczę,
a którzy mną gardzą, będą wzgardzeni”
(1Sam.2,30)