zależy to jednak od Ciebie

biblia (Mini)Słońce wschodzi i słońce zachodzi, i śpieszy do swego miejsca, gdzie znowu wschodzi (…) wiatr ustawicznie krąży i w swym biegu okrężnym wraca. Wszystkie rzeki płyną ku morzu, a jednak morze nie wzbiera; w dalszym ciągu płyną rzeki do miejsca, do którego zdążają.
Księga Kaznodziei Salomona 1,5-7

 

Bóg jest niesamowitym Stwórcą. Zacytowane powyżej wersety z Księgi Kaznodziei Salomona potwierdzają, że w Jego stworzeniu nie ma niczego przypadkowego, niepotrzebnego, wszystko jest niezwykłe i w doskonałej harmonii! Gdyby tak nie było, to życie na ziemi przestałoby istnieć.

Weźmy na przykład rośliny: żyją one i rosną dzięki temu, że pobierają związki nieorganiczne i wodę z gleby, a dwutlenek węgla z powietrza i dzięki energii słońca zachodzi proces fotosyntezy. Niczego nie jest za dużo i niczego też nie brakuje. Gdyby zabrakło któregokolwiek z tych elementów, procesy życiowe roślin zakończyłyby się natychmiast. Lecz Bóg wszystko to podtrzymuje, używając nawet do tego celu procesów obumierania i rozkładu! Stworzył organizmy, które rozkładając się, oddają do powietrza dwutlenek węgla i wodę. Podobne procesy rozkładu zachodzą również i w glebie. Przyroda wykorzystuje je do powstawania i rozwoju nowych organizmów, które uczestniczą później w kolejnych cyklach przemian.

Ale UWAGA!

Człowiek nigdy nie był przeznaczony na to, by być częścią takiego cyklu! Wprawdzie grzech spowodował, że człowiek odszedł od swego pierwotnego przeznaczenia i podlega śmierci, a Bóg musiał mu powiedzieć: Prochem jesteś i w proch się obrócisz (1M.3,19). Jednak jego śmierć nie jest równoważna ze śmiercią zwierząt czy roślin, bowiem człowiek stworzony jest na obraz Boży i jest duchową istotą, a duch jego jest niezniszczalny – wieczny! Wróci się proch do ziemi, tak jak nim był, duch zaś wróci do Boga, który go dał (Kz.12,7 por. Ps.146,4).

Drogi Przyjacielu, jakkolwiek w przyrodzie występują cykle obumierania i powstawania nowego życia, jednak Ty, mając niezniszczalnego ducha, gdy zakończysz swe życie na ziemi, będziesz egzystował w wieczności! Od Ciebie jednak zależy, jakie to będzie miejsce: niebo czy piekło.