zatrzymaj się na chwilę


Zatrzymaj się na chwilę,
a ja ci wyjawię słowo Boże

1. Księga Samuela 9,27

 

Niektóre chrząszcze jak na owady poruszają się bardzo szybko. Osiągają prędkość lotu nawet do pół metra na sekundę. Biorąc pod uwagę stosunek prędkości do długości ich ciała, wynosi on dziewięć razy więcej niż światowy rekord w biegu na 200 m!
Jednakże podczas polowania na zdobycz nagle zatrzymują się. Naukowcy z Uniwersytetu Cornell stwierdzili że gdy chrząszcze latają zbyt szybko, to ich oko zbiera zbyt mało energii świetlnej, by utworzyć wyraźny obraz potencjalnego celu. Tracą więc z oczu swój łup i muszą zrobić krótką przerwę, zwolnić lub zatrzymać się, by zacząć dobrze widzieć i dalej lecieć we właściwym kierunku.

A czy my, ludzie, zawsze jasno i wyraźnie widzimy nasz cel, do którego zmierzamy w naszym życiu? Czy może żyjemy w takim pośpiechu, zajęci pracą zawodową i rodziną oraz naszymi hobby, że nie jesteśmy nawet do końca świadomi naszych dążeń? Jeśli tak jest, musimy na chwilę się zatrzymać, by znowu zobaczyć wszystko wyraźnie. Czy jednak znajdujemy się na właściwej drodze do wybranego celu? A czy w ogóle wiemy, dokąd chcemy dojść?

Ostateczny cel naszego życia leży poza śmiercią. Lecz już teraz, podczas naszej pielgrzymki na ziemi, musimy podjąć decyzję, dokąd zmierzamy – do wspaniałości nieba czy do unicestwienia w ogniu drugiej śmierci (Obj.20, 14-15).

Zatrzymaj się na chwilę i zapytaj samego siebie: czy rzeczywiście jestem na drodze do Boga i Jego chwały? Jeśli nie chcesz teraz podjąć decyzji, aby pójść za Bogiem, to i tak ją właśnie podejmujesz, ponieważ odsuwając lub odrzucając Go, zmierzasz w przeciwnym kierunku, do miejsca określanego mianem piekła.

Z całą pewnością warto się nad tym zastanowić.