złam mnie Panie

biblia (Mini)

Przyszła niewiasta, mająca alabastrowy słoik czystego olejku nardowego, bardzo kosztownego; stłukła alabastrowy słoik i wylała olejek na głowę jego.
Ewangelia Marka 14,3

 

W Biblii kilkakrotnie czytamy o przedmiotach, które zostały złamane, skruszone lub potłuczone i za każdym razem wiązało się to z jakimś błogosławieństwem.

W Księdze Sędziów czytamy o zastępie Gedeona, w którym idący do natarcia mężowie najpierw potłukli dzbany, potem w lewe ręce pochwycili pochodnie, a w prawych trzymali trąby, w które zadęli. Stłuczone dzbany mówią nam o nowozrodzeniu, o tym, że stare przeminęło. Pochodnie to obraz Ducha świętego, a trąby to świadectwo, rozgłaszanie ewangelii.

Podczas ostatniej wieczerzy Pan Jezus powiedział: To jest ciało moje, które się za was daje. Ciało to było bite, biczowane, kaleczone, obciążone krzyżem, a w końcu zawieszone na nim i wydane na śmierć. Śmierć Pańska dała nam życie i wszyscy czerpiemy z błogosławieństw, które płyną z ofiarowania ciała Jezusa Chrystusa. Pan pragnął, abyśmy każdej niedzieli sobie to przypominali.

W Ewangelii Mateusza znajdujemy opis nakarmienia ponad 5 tysięcy ludzi pięcioma chlebami, które Pan otrzymał. Pan Jezus najpierw modlił się, potem łamał i podawał uczniom. Kiedy dajemy Panu to, co mamy, On musi najpierw to złamać, aby stało się błogosławieństwem dla innych.

Czytamy, że Maria z Betanii miała alabastrowy słoik z olejkiem nardowym (alabaster to półprzejrzysty minerał będący surowcem rzeźbiarskim). Olejek był wart co najmniej 300 denarów, a więc tyle, ile wynosił przeciętny roczny zarobek. Maria mogła nabrać jedynie odrobinę olejku do namaszczenia Pana, a jednak postanowiła rozbić naczynie i poświęcić wszystko. Odtąd o jej czynie miłości opowiada się wszędzie tam, gdzie głoszona jest ewangelia.

Na koniec przypomnijmy jeszcze jedną złamaną rzecz: jest nią skruszone serce Dawida, który doświadczywszy własnej grzeszności, modlił się: Sercem skruszonym nie wzgardzisz, Boże (Ps. 51,19).